Mors, Pinky i...
Mors, Pinky i zagadka Ludolfiny Mors, Pinky i ostatnia przesyłka Mors, Pinky i archiwum pułkownika Bergmana
Mors, Pinky i trzynasta komnata Mors, Pinky i zaginiony sztandar Mors, Pinky i tajemnica dyrektora Fiszera

   Nawigacja


Wasze opinie

Poniżej prezentujemy wybrane recenzje, które dotarły tu drogą elektroniczną. Chcesz podzielić się swoją opinią na temat książek? Wyślij e-mail na adres, który znajdziesz w sekcji kontakt.


Autor: Wojtek Wasilewski
5 listopada 2009
Jeżeli lubisz mroczne tajemnice, zagadki i masz w sobie naturę detektywa, poznaj Morsa i Pinky, bohaterów książki pt. "Mors, Pinky i zagadka Ludolfiny".
Para przyjaciół: Leszek Morszol - Mors wspólnie z Alicją Pankiewicz - Pinky, tak jak Scooby-Doo z Kudłatym, postanawiają namierzyć sprawcę nagłych zniknięć telefonów komórkowych, które w niejasnych okolicznościach giną na terenie szkoły podstawowej. Pełna napięcia przygoda plus dużo dobrego humoru oraz tajemniczych rymowanek od pierwszej do ostatniej strony ksiązki powodują, że trudno oderwać się od czytania.
Przeżyj wspólnie z Morsem i Pinky wiele przygód, zacznij jak ja od pierwszej - "Mors, Pinky i tajemnica dyrektora Fiszera", a odkryjesz, że czytanie książek jest naprawdę wciągające, równie fajne jak granie w gry przygodowe i potrafi nieźle rozśmieszyć.
 

Autor: Kamila B. z Białegostoku
16 lipca 2009
Moje spotkanie z Morsem i Pinki zaczęło się zupełnie niespodziewanie. Nie mając co czytać sięgnęłam do swej szafy i znalazłam tam nieznane mi do tej pory 4 części szkolnych detektywów. I o dziwo pochłonęłam je jednym tchem. Książki napisane fantastycznie, prostym językiem, z ciągle narastającą akcją - wciągają i nie pozwalają się oderwać od czytania. Cały czas myślałam co się dalej stanie, co spotka bohaterów na kolejnych stronach książki - a to duży sukces autora, który potrafi czytelnika zaciekawić na tyle, by książkę chłonąć i chłonąć. Polecam całą serię wszystkim, którzy jeszcze jej nie przeczytali - niech szybciutko nadrabiają straty. Ja z niecierpliwością czekam na kolejne tomy!!!
 

Autor: Ola Blachowska
5 czerwca 2009
Witam,
Piszę w sprawie wczorajszego spotkania pana Rekosza z dziećmi w Szpitalu Klinicznym nr 1 w Zabrzu. Niektórzy z nas z początku podchodzili do niego sceptycznie, ale gdy tylko Pan Dariusz zaczął z nami rozmawiać zmienili swoje nastawienie. Mogliśmy nie tylko dowiedzieć się wiele o jego książkach, ale także o nim samym, co było tym bardziej interesujące, że wielu z nas wcześniej nie słyszało o Panu Rekoszu. Okazało się, że jest on nie tylko znakomitym pisarzem, ale także utalentowanym cukiernikiem, o czym mogliśmy przekonać się osobiście, ponieważ na oddziałach czekała już na nas niespodzianka w postaci upieczonego przez niego ciasta. Kolejną atrakcją były upominki, które każdy z nas otrzymał. Spotkanie tak bardzo nam się podobało, że Pan Dariusz będzie u nas zawsze oczekiwany i ciepło przyjęty.
Jeszcze raz serdecznie dziękuję w imieniu wszystkich dzieciaków ze szpitala.

Zobacz wszystkie opinie...
   Ostatnie spotkania
13.02.2010 - Sosnowiec
Salon EMPIK (CH Plejada)


05.12.2009 - Sosnowiec
Salon EMPIK (CH Plejada)


03.12.2009 - Ruda Śląska
Salon EMPIK (CH Plaza)


28.11.2009 - Sosnowiec
Salon EMPIK (CH Plaza)



   Ostatnie wydarzenia
Wygraj "Zaginiony sztandar"

U Sieciaków w SieWie

Brawa dla sosnowieckiej SP29

Nowy materiał medialny
  On-line: 4      Ogółem: 273536
Z materiałów, zawartych w tym portalu, można korzystać jedynie po uzyskaniu zgody autora. W przeciwnym wypadku ich użycie będzie traktowane jako kradzież.
Text Copyright by Dariusz Rekosz © 2009-10
Illustrations Copyright by Bohdan Butenko © 2009-10
www.rekosz.pl   www.czarny-maciek.pl   www.blog.rekosz.pl   www.szyfrjanamatejki.pl   www.butenko.pl