|
Wasze opiniePoniżej prezentujemy wybrane recenzje, które dotarły tu drogą elektroniczną. Chcesz podzielić się swoją opinią na temat książek? Wyślij e-mail na adres, który znajdziesz w sekcji kontakt.

Autor: Pola Biblis z Gdańska 15 października 2011 | Drogi panie Dariuszu!
Jestem pana fanką! Uwielbiam pana książki. Mam na imię Pola, mam (prawie) 10 lat i mieszkam w Gdańsku. Mam kota Leosia, talent taneczny i PISARSKI (jakby co, mam nadzieje że to nie brzmi pyszałkowato) oraz 3 dobre kumpele - Hanię, Emilkę i Dagę. Chodzę do klasy 4b, w GASP (Gdańskiej Autonomicznej Szkoły Podstawowej). Marzę o wydaniu książki! Będe panu przesyłać kawałki mojej powieści. Wkrótce! Tytuł - "Detektyw na kółkach". Będę też trochę opowiadać o moim życiu. Słyszałam że lubi pan gotować - mojej mamie to się spodobało :). Dziś wysyłam panu próbki swojej dawnej twórczości. Mam nadzieje że znajdzie pan czas żeby rzucić na nie okiem. Pozdrawiam Pola Biblis
ps.: Panie Dariuszu, tu mama Poli :-) Pozwoliłam jej napisać tego maila bo naprawdę należy pan do czołówki jej ulubionych pisarzy. Mamy wszytskie pana książki i Polcia czytała je po kilkanaście razy. Brakuje nam jedynie Tajemnicy dyrektora Fiszera ale nie ustajemy w poszukiwaniach. Pola pisze w zasadzie non stop i póki co nie widzi dla siebie innej "kariery" niż bycie pisarzem. Pozdrawiam serdecznie, Monika Biblis (mama Poli) | | | 
Autor: Katarzyna Gaik 6 lipca 2011 | Witam, Chciałam Panu podziękować za fantastyczne książki dla młodzieży. Polecił mi je mój kolega Piotr Piotrowski. Mój 11-letni syn, został fanem Pańskiej literatury. Przeczytał 4 Pańskie książki i dopytuje się o resztę... Fakt, muszę usiąść, poszukać w internecie i przede wszystkim znaleźć, brakujące części Morsa i Pinky. "Zaraziliśmy" Panem, synów kolegi, koleżanki.
Życzę Panu sukcesów, Weny i dalszego wydawania książek dla młodzieży. Pozdrawiam serdecznie | | | 
Autor: Małgosia Fałda 15 grudnia 2010 | Mam na imię Małgosia, mam 10 lat i od jakiegoś czasu jestem wielką fanką książek z serii "Mors, Pinky i ..." Miałam okazję poznać pana na spotkaniu z pisarzami w Siemianowicach Śląskich. Zakupiłam jedną z książek "Mors, Pinky i zagadka Ludolfiny". Tak wciągnęła mnie ta książka, że wypożyczyłam kolejne części. Jedną wzięłam na wakacje i zamiast pływać, czytałam. Po powrocie zabrałam się za druga - zajmij się czymś innym - mówiła moja mama, ale ja nie potrafiłam się oderwać. Ostatnio dostałam od św. Mikołaja kolejną Pańską książkę "Tajemnica starej dzwonnicy". Bardzo ubolewam, ponieważ za niedługo przeczytam wszystkie części tajemniczych przygód Morsa i Pinky więc błagam aby napisał Pan jeszcze jakieś części.
Serdecznie pozdrawiam. Małgosia Fałda
P.S. Jeszcze nigdy nie czytałam tak ciekawych książek | Zobacz wszystkie opinie...
|
|
|